MILLI DOROTA TA JEDNA MIŁOŚĆ

Bałtyk kojarzy się Nam z wakacjami, słońcem, tłumem turystów na plaży.  Nadbałtyckie kurorty tętnią życiem, jest mnóstwo imprez, zabaw…

Tym razem, za sprawą powieści Ta jedna miłość, poznajemy Bałtyk z innej strony: środek zimy, plaże pokryte śniegiem, wzburzone i zimne morze, wyludnione ulice, zero  turystów, syreni śpiew. W tej oto scenerii Florka Mazurek trafia na wczasy odchudzające. Nieświadoma w co ją wpakowały przyjaciółki myśli, że spędzi czas na relaksie, zabiegach pielęgnacyjnych, masażach, itp. Tym czasem dostanie lekcje życia a wyjazd na zawsze zmieni jej życie. Kto czytał poprzednie powieści Doroty Milli doskonale wie, że Florka cierpi na nadwagę, a jej jedyna miłość to czekolada, kanapa i pilot od telewizora.

Autorka porusza temat nadwagi oraz zdrowego trybu życia. Z jednej strony Florka, która zmaga się z problemem otyłości, brakiem jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Zawsze ma wytłumaczenie dla tego stanu rzeczy, nie próbuje tego zmienić. Z drugiej strony poznajemy na wczasach odchudzających inne uczestniczki, które …. nie mają problemu z nadwagą, wręcz przeciwnie są szczupłe, zadbane, wysportowane … dla nich te wczasy są po to, aby nie stracić męża, złapać faceta, aby dobrze wyglądać, bo trzeba dobrze wyglądać. Totalne przeciwieństwa.

Świetnie opisane krajobrazy zimowej scenerii pośród których Florka dąży do zgubienia zbędnych kilogramów, opisy treningów, na których trener nie daje uczestniczkom żadnych ulg, chęć poderwania facetów czynią powieść niezwykle wciągającą. Do tego zabawne dialogi i śmieszne sytuacje sprawiają, że książkę czyta się lekko i z przyjemnością.

Dużym autem, i tutaj wielkie uznanie dla Autorki, są mity i legendy o Bałtyku, które Pani Dorota świetnie wplata w „przygody” Florki, co czyni książkę bardzo interesującą, bo kto z Nas interesował się jadąc na wakacje nad morze, mitami i legendami?

Na naszych oczach widzimy walkę jaką Florka toczy ze samą sobą, ze zbędnymi kilogramami, z trenerem, ze wszystkimi… Na samym początku miałam ochotę Nią potrząsnąć: Florka „manipulowała” faktami nie chcąc ich zaakceptować, stale miała swoje własne wytłumaczenie, chciała uciec wmanewrowana w sytuację, która była dla niej bardzo ciężka. Z czasem wszystko zaczęło się zmieniać, jej podejście, sposób myślenia, postępowania…. A na horyzoncie tego wszystkiego pojawiła się nawet.. miłość.

Bardzo ciekawa i życiowa książka, idealna na odstresowanie się i zmotywowanie leniuchów do aktywności fizycznej i do zrzucenia zbędnych kilogramów 🙂

No I ta piękna okładka 🙂

 

Polecam 🙂

ta-jedna-milosc-b-iext53326057

2 myśli na temat “MILLI DOROTA TA JEDNA MIŁOŚĆ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s